Przechadzając się po Chujowym Osiedlu, czytasz znak na trawie.
TEREN KURWA PRYWATNY
każdemu kto wejdzie, strzelę w dupę z karabinu maszynowego. Jak się majstrowi będzie chciało ruszyć dupsko, to mi tu postawią bank. Pierdole to, że nie mam pozwolenia od Ministerstwa Spraw Chujowych i Administracji. Budynek powinien powstać w piątek i wtedy go otworzę, bo przecież kurwa meble też mi zrobią, nie?
Chujowy Biznesman
Idziesz dalej i pierdolisz sprawę.
Ohoho, jak to sie nowobogactwo panoszy w naszym chujowym mieście. Trzeba będzie coś z tym zrobić. Co na to Straż Miejska? Co na to ksiądz? Ministrowie?
Ja tam go moge łopat przez łep i do dołu…